Tort czekoladowo-orzechowy

Tort czekoladowo-orzechowy
Tort czekoladowo-orzechowy

Tort czekoladowo-orzechowy to genialne połączenie orzechów włoskich z odrobiną miodu i czekolady deserowej.

Słodki tort o charakterystycznym czekoladowym smaku i orzechów włoskich, idealny na wyjątkowe okazje.

Pracochłonny jest – to trzeba przyznać, ale efekt końcowy jest tego wart.

Czekoladowe ciasto przełożone czekoladowym kremem, a w środku warstwa z ciasta orzechowego.

Tort czekoladowo-orzechowy smakuje obłędnie, polecam 🙂

 

Przepis na tortownice o średnicy 24 cm

 

SKŁADNIKI:

Ciasto czekoladowe:

250 g masła lub margaryny

1 szklanka cukru

1/4 szklanki wody

4 łyżki kakao

5 jajek

2 szklanki mąki pszennej

1 mały proszek do pieczenia

szczypta soli

Blat orzechowy:

3 białka

1 szklanka cukru

1 płaska łyżka mąki pszennej

1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej

1 łyżka miodu ( sztuczny miód – blat wyjdzie miękki, prawdziwy miód – blat wyjdzie twardy )

150 g posiekanych orzechów włoskich

Krem:

750 ml mleka

2 budynie czekoladowe bez cukru ( każdy po 40 g )

3/4 szklanki cukru + 4 łyżki cukru do ugotowania budyniu

400 g masła

3 łyżki kakao

Dodatkowo:

kilka orzechów włoskich do dekoracji

1 tabliczka mlecznej czekolady

1/2 szklanki słodkiej kawy rozpuszczalnej do nasączenia ciasta czekoladowego

PRZYGOTOWANIE:

Ciasto czekoladowe – masło, cukier, wodę i kakao przełożyć do garneczka i zagotować, a następnie przestudzić.

Odlać jedną szklankę polewy do dekoracji, pozostałą część przelać do miski.

Do polewy dodać żółtka, proszek do pieczenia i jedną szklankę mąki.

Dokładnie połączyć.

Białka ubić ze szczyptą soli, do ubitych dodać drugą szklankę mąki i dokładnie wymieszać.

Obie masy połączyć.

Wlać do natłuszczonej i oprószonej tartą bułką tortownicy ( 24 cm ) .

Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni.

Blaszkę z ciastem czekoladowym wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 50 minut na funkcji grzania góra-dół.

Blat orzechowy – białka ubić na sztywno, cały czas ubijając dodawać stopniowo cukier, a następnie obie mąki. Dokładnie połączyć. Dodać miód i posiekane orzechy.

Przelać na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego do temperatury 180 stopni piekarnika.

Piec około 30 minut na funkcji grzania góra-dół.

Krem – 500 ml mleka zagotować z czterema łyżkami cukru, w pozostałym mleku rozrobić proszek budyniowy, wlać na gotujące się mleko i ugotować budyń. Przestudzić.

Masło utrzeć z cukrem, dodawać chłodny budyń i ucierać do połączenia. Na samym końcu dodać kakao i ponownie chwilę utrzeć.

Ważne, aby masło i budyń przed ucieraniem były w takiej samej temperaturze pokojowej!!!

Ciasto czekoladowe przekroić na dwa blaty.

W razie potrzeby ściąć górę ciasta, którą można wykorzystać do bajaderek – przepis na bajaderki tutaj 🙂

Część kremu odłożyć do dekoracji i wysmarowania boków tortu, resztę podzielić na dwie części.

Pierwszy blat ciasta nasączyć połową przygotowanej, chłodnej kawy.

Następnie rozsmarować jedną część kremu, nakryć blatem orzechowym, rozsmarować drugą część kremu i nakryć drugim blatem ciasta czekoladowego.

Górne ciasto czekoladowe nasączyć pozostałą kawą.

Boki ciasta przesmarować kremem pozostawiając trochę do dekoracji góry ( góry nie smarować – pod wpływem ciepłej czekolady krem zacznie się topić ).

Schłodzić.

Pozostawioną wcześniej polewę czekoladową przełożyć do garneczka, mleczną czekoladę połamać i dodać do polewy, podgrzewać do rozpuszczenia.

Schłodzić mieszając od czasu do czasu, aby czekolada nie zastygła, a następnie polać ciasto.

Ponownie schłodzić.

Wierzch tortu czekoladowo – orzechowego udekorować pozostawionym kremem i orzechami.

Tort czekoladowo-orzechowy

Tort czekoladowo-orzechowy

Źródło Świat Wypieków

2 Replies to “Tort czekoladowo-orzechowy”

    1. Bardzo mi przykro, że tort nie wyszedł, ale nie biorę sobie do serca komentarzy napisanych z anonimowego konta – bez przedstawienia się, podania adresu mailowego itd.
      Jak widać na zdjęciach mój tort wyszedł i nie był zakalcem, więc może nie przepis jest zły, a coś poszło nie tak podczas Twojego przygotowywania lub pieczenia.
      Bardzo cenię sobie krytykę, ale tylko konstruktywną.
      Pozdrawiam i życzę miłego dnia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.