Paluchy wiedźmy

Paluchy wiedźmy
Paluchy wiedźmy

Nie obchodzę Halloween, bo to dla mnie nie jest żadne święto, ale paluchy wiedźmy lubię i to bardzo, więc jeśli mam okazję to je robię. 🙂

Są strasznie…smaczne, odrażająco…migdałowe, potwornie…dobre, wstrętnie…fajne. 😉

Kruche migdałowe ciasteczka z marmoladą i migdałkiem zrobią furorę wśród dzieci i dorosłych.

 

Z podanych składników wyszło mi 80 paluchów wiedźmy

 

SKŁADNIKI:

225 g masła

2 3/4 szklanki mąki pszennej

3/4 szklanki cukru pudru

1 jajko

1/2 łyżeczki aromatu migdałowego

2-3 łyżeczki domowego cukru waniliowego extra lub cukru wanilinowego

1 łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

marmolada

100 g całych migdałów

 PRZYGOTOWANIE:

Migdały przełożyć do miseczki i zalać wrzątkiem.

Pozostawić na około 20 minut. Po tym czasie obrać z migdałów skórkę, a następnie przedzielić je na połówki, aby lepiej imitowały paznokcie.

Do miski wsypać mąkę pszenną, dodać proszek do pieczenia, cukier waniliowy extra lub cukier wanilinowy, cukier puder i szczyptę soli, dokładnie wymieszać.

Dodać jajko, aromat migdałowy i pokrojone na mniejsze kawałki chłodne masło.

Całość dokładnie zagnieść, owinąć w folię i włożyć na 30 minut do zamrażarki, aby ciasto stwardniało.

Po upływie podanego czasu z chłodnego ciasta odrywać po kawałku, formować małe kulki, następnie uformować z nich wałeczek – paluch.

W miejscu gdzie ma być paznokieć nałożyć odrobinę marmolady i wkleić połówkę migdała.

Z drugiej strony palucha również nałożyć trochę marmolady, aby przypominało zastygniętą krew po odcięciu palca.

Uformowane paluchy włożyć do lodówki na około 10 – 15 minut – jeśli tego nie zrobimy ciasto podczas pieczenia zacznie się rozpływać.

Piekarnik nagrzać do temperatury 200 stopni.

Paluchy wiedźmy ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczeniu w sporych odstępach, ponieważ podczas pieczenia bardzo rosną.

Włożyć do gorącego piekarnika i piec 10 minut na funkcji grzania góra-dół.

Paluchy wiedźmy

Źródło Moje Wypieki

26 Replies to “Paluchy wiedźmy”

      1. One bardzo rosną i właśnie dlatego napisałam żeby układać w sporych odstępach 😊 Jak piekłam pierwszy raz to mi się wszystkie połączyły 😄
        Najważniejsze, że smakują 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.