Czekośliwka

Czekośliwka
Czekośliwka

Czekośliwka, czyli śliwki i czekolada w jednym małym słoiczku 🙂

Pyszne powidła śliwkowe z dodatkiem czekolady deserowej, które idealnie smakują do wszelkiego rodzaju placuszków, naleśników, ciast, ale i do kanapek sprawdzą się świetnie.

Sezon śliwkowy w tym roku jest bardzo udany, więc trzeba korzystać i robić zapasy 🙂

Jeśli lubicie domowe przetwory, uwielbiacie śliwki i czekoladę to czekośliwka będzie dla Was idealnym połączeniem 🙂

Zachęcam do przygotowania 🙂

 

Przepis na około 700 ml przetworów Czekośliwka

 

SKŁADNIKI:

1,5 kg śliwek

1 szklanka cukru

100 g czekolady deserowej z wysoką zawartością kakao

PRZYGOTOWANIE:

Śliwki opłukać, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić na małe kawałki usuwając pestki.

Przełożyć do garnka – najlepiej z grubym dnem.

Włączyć do gotowania na małą moc palnika.

Mieszając od czasu do czasu aby śliwki się nie przypaliły, gotować 2 godziny.

Po podanym czasie gotowania wsypać cukier, a także połamaną na kawałeczki czekoladę.

Dokładnie wymieszać i nadal na małej mocy palnika gotować około 30 minut.

Tak przygotowana czekośliwka jest gotowa do jedzenia lub włożenia do słoiczków 🙂

Słoiczki wyparzyć i wysuszyć.

Do każdego włożyć wrzącą masę, dokładnie zakręcić słoiki i ustawić do góry dnem.

Pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Czekośliwka

Czekośliwka

Czekośliwka

110 odpowiedzi do “Czekośliwka”

  1. Osobiście gdybym robiła czekośliwkę nie dodałabym do niej cukru – jeśli czekolada to cukier zbędny ale każdy ma różne upodobania smakowe. Najważniejsze aby nam smakowało. Nie zmienia to jednak faktu, że jest ona pyszna 🙂 rok temu robiłam czyste powidła śliwkowe, które wyjadałam łyżeczką ze słoiczka ale i je można przerobić na czekośliwkę – na szybko 🙂 Czekośliwka zdobywa serca wszystkich lubiących łakocie i chyba nie tylko 😀

        1. Bardzo mi miło… Dziekuję. Ja to lubię :*

          Masz rację… tutaj wszystko zależy od tego kto co lubi. U nas w domu nie ma znaczenia czy takie powidła, dżemy będą fit, czy nie bo one same w sobie nie sa bombą kaloryczną a poza tym są smaczne i są zdrowe bo bez tych wszystkich wypełniaczy, wzmacniaczy, niepotrzebnego tłuszczu…
          Odnośnie cukru to z doświadczenia wiem, że na to nie ma reguły. Jeszcze w tym roku znalazłam słoiczek powideł śliwkowych bez cukru sprzed 3 lat – świeże, smaczne, bez pleśni… słoiczek z powidłami był pasteryzowany i załapał – to też ma znaczenie 😉
          Kiedyś z mamą robiłyśmy buraczki do słoiczkow i mimo dodatku soli i cukru spleśniały bo nakrętki nie załapały ;/

          1. Ja nie pasteryzuję słoików, no czasami, ale rzadko 😁
            A z przetworami to czasami jest loteria. Jak coś nie tak z nakrętką lub słoikiem to żaden sposób nie pomoże.

    1. Ja dodaję cukier, bo lubimy słodkie słodkości, ale cukier tak jak sól i inne przyprawy to bardzo indywidualna sprawa 🙂
      Bez cukru na pewno jest bardziej fit 🙂
      Powidła też robię i to w dwóch wersjach – z cukrem ( takie bardzo słodkie ) i całkowicie bez cukru, ale kiedyś, dawno temu wyczytałam, że cukier świetnie konserwuje, więc do dłuższego przechowywania cukier być musi zarówno w powidłach jaki czekośliwce 🙂

  2. Nigdy nie jadłam, szkoda że już zamknęłam sezon śliwkowy. Aniu, a czy zimą można sobie coś takiego zrobić z mrożonych śliwek? Oczywiście do zjedzenia od zaraz:)

    1. Robiłam już dodając sok, ale u mnie w domu bardziej sprawdza się wersja śliwka i czekolada bez soku. Sok i czekolada to u mnie wersja bez śliwek 😁

  3. Zaintrygowalas mnie tym przepisem 🙂 powidla ze sliwkami robilam wiele razy ale z czekolada to jeszcze nie 😉 ale ta czekolada kusi 🙂 zapisuje przepis i robie, poki jeszcze sa sliwki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.