Zupa neapolitańska

Zupa neapolitańska
Zupa neapolitańska

Zupa neapolitańska to bardzo smaczna, pożywna i rozgrzewająca zupa gotowana na wywarze z mięsa drobiowego i warzyw z serem i makaronem.

Pyszna i rozgrzewająca zupa idealna na chłodne jesienne dni.

Jeśli lubicie smak sera i makarony to taka zupka na pewno przypadnie Wam do gustu.

Zachęcam do wypróbowania 🙂

 

Przepis na cztery porcje dania Zupa neapolitańska.

 

SKŁADNIKI:

1 duże udko kurczaka

2 małe marchwie

1 mała pietruszka

1/2 średniego selera lub 1 mały

1 por ( tylko biała część )

3 liście laurowe

3 ziarna ziela angielskiego

5 ziaren czarnego pieprzu

sól

150 g sera żółtego ( u mnie Edamski )

2 ząbki czosnku

1 łyżka posiekanej natki pietruszki + do oprószenia

150 ml śmietanki 18%

150 g makaronu

 

PRZYGOTOWANIE:

Udko kurczaka oczyścić, opłukać, przełożyć do garnka i zalać wodą, a następnie włączyć do gotowania na małej mocy palnika.

Marchew, pietruszkę, seler i por oczyścić, obrać, opłukać i osuszyć papierowym ręcznikiem.

Marchew i pietruszkę pokroić w półplasterki.

Seler pokroić w kostkę.

Por pokroić na małe kawałki.

Wszystkie przygotowane warzywa przełożyć do garnka z gotującym się mięsem.

Ząbki czosnku obrać, opłukać, osuszyć i posiekać na drobno, a następnie dodać do mięsnego wywaru.

Dodać liście laurowe, ziarna ziela angielskiego, ziarna czarnego pieprzu i posolić do smaku.

Gotować na małym ogniu do miękkości składników uzupełniając wodę w razie potrzeby.

Ugotowane mięso wyjąć z wywaru, przestudzić, a następnie oddzielić od kości, pokroić w mniejsze kawałki i przełożyć do zupy.

Ser zetrzeć na tarce o drobnych oczkach i dodać do zupy.

Gotować na małym ogniu mieszając do rozpuszczenia sera.

Śmietankę zahartować niewielką ilością zupy i wlać do garnka.

Dodać posiekaną natkę pietruszki, doprawić do smaku solą.

Makaron ugotować w lekko osolonej wodzie, odcedzić.

Zupa neapolitańska jest gotowa do podania.

Podawać ją z makaronem, oprószoną natką pietruszki 🙂

Zupa neapolitańska

Zupa neapolitańska

Zupa neapolitańska

97 odpowiedzi do “Zupa neapolitańska”

  1. W domu rodzinnym jadłam zupy codziennie, ale od momentu wyjścia za mąż gotuję je rzadziej, bo mąż lubi konkrety. Nie zawsze chce mi się gotować dwa dania. Ja mogłabym obejść się bez drugiego, a zajadać się zupami. Neapolitańskiej nie jadłam, ale potrawy z zawartością sera bardzo lubię, więc na pewno by mi smakowała:)

  2. Przypomniały mi się czasy dzieciństwa:) Mój bart był dosyć wybredny jeśli chodzi o zupy. Tzn jadł wszystkie, jeśli nie wiedział jaka i z czego ta zupa jest;) Mama zawsze na pytanie „jaka to zupa” odpowiadała: „Neapolitańska”. Nie sądziłam, że faktycznie taka zupa jest:D bo u nas „neapolitańską” była i ogórkowa i fasolowa i ziemniaczana heheh

  3. Uwielbiam takie zupy podobnie jak na przykład zupa chili con carne! Zupa carbonara też jest super 🙂 więcej Twoja by mi smakowała z pewnością nie korzystam kiedyś przepis 🙂

  4. W domu oglądam zupe inspirowaną włoską neapolitanką. 🙂

    Gotuję wywar warzywny, z mięsa mielonego robię male klopsiki z mięsa mielonego z dużą ilością czosnku solą i pieprzem, a bez bułki. Wrzucam klopsy na gotujący się bulion jak sa gotowe, dodaję serki śmietankowe. Podaję ją z drobniutkimi nieteczkami.

    POLECAM!

  5. Ja kiedyś jadłam ale była z ziemniakami .Mam pytanie jaki jest najlepszy ser do niej bo w przepisie nie jest podany gatunek a na pewno wpływa na smak zupy.

  6. Super smaczna propozycja, kocham zupy. A skąd taka nazwa? Może dlatego, że neapolitańczycy lubią takie „śmieciowe dania”- wiesz, takie z dodatkiem wszystkiego co w ręce wpadnie 🙂 W każdym razie- masz jak zwykle świetne pomysły Aniu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.