Zupa fasolowa

Zupa fasolowa
Zupa fasolowa

Zupa fasolowa to bardzo smaczna, pożywna i sycąca zupa, która idealnie sprawdzi się w chłodne, jesienne dni.

Gotowana na wędzonych żeberkach fasola, dodatkowo okraszona podsmażonym wędzonym boczkiem.

Troszkę warzyw, aromatyczny majeranek i pyszna zupa gotowa 🙂

Gorąco zachęcam do przygotowania 🙂

 

Przepis na 4 porcje zupy fasolowej.

 

SKŁADNIKI:

250 g fasoli ,, Piękny Jaś”

1/2 kg żeberek wędzonych

1 marchew

kawałek selera

2 liście laurowe

2 ziarna ziela angielskiego

4 średnie ziemniaki

200 g boczku wędzonego

1 łyżka oliwy lub oleju do smażenia boczku

sól

1 łyżka majeranku

 

PRZYGOTOWANIE:

Fasolę przepłukać na sitku, wsypać do miski i zalać zimną wodą – około 1,5 litra.

Fasolę pozostawić na całą noc w wodzie, a następnego dnia wodę wylać, fasolę ponownie przepłukać na sitku i przełożyć do garnka.

Do garnka z fasolą dodać wędzone żeberka pokrojone w mniejsze kawałki, zalać około 2 litrami wody.

Dodać liście laurowe i ziarna ziela angielskiego, włączyć na średnią moc palnika do gotowania.

Gotować do średniej miękkości fasoli dodając wodę według potrzeby.

Marchew, seler i ziemniaki obrać, opłukać, osuszyć papierowym ręcznikiem.

Marchew zetrzeć na tarce o średnich oczkach.

Seler i ziemniaki pokroić w małą kostkę.

Kiedy fasola będzie już średnio miękka dodać tartą marchew, seler i ziemniaki pokrojone w małą kostkę.

Doprawić do smaku solą.

Zupę fasolową gotować na małej mocy palnika.

Z boczku wędzonego odkroić skórę, a następnie boczek pokroić w małą kostkę.

Na patelni rozgrzać oliwę lub olej i na gorący tłuszcz przełożyć pokrojony boczek wędzony, podsmażyć.

Podsmażony boczek przełożyć do garnka z gotującą się zupą, wsypać majeranek i całość gotować do miękkości składników.

Zupa fasolowa jest gotowa do podania 🙂

Zupa fasolowa

Zupa fasolowa

98 odpowiedzi do “Zupa fasolowa”

  1. Aniu! Zupa Fasolowa jest moja najlepsza , Właśnie wczoraj Kupiłam Fasolę i w czwartek będę gotować, Jeszcze większego apetytu mi narobiłaś 🙂 Pozdrawiam Serdecznie

  2. Jako wielki fan owego cudownego specyfiku, fasolową pochwalam. A jej częste przyrządzanie jeszcze bardziej 🙂 Ta z przepisu powyżej wydaje się wersją „damską”, taka cieniutka jest trochę jak na moje standardy. Gotowana przeze mnie jest z gatunku tych „łyżkostojących”, najczęściej na żeberkach, z kilkoma kawałkami suszonych borowików. I z ciemnej, drobnej fasolki – żaden Janek takiego smaczku nie daje. Ale żeby nie było, że krytykuję. Jakby co, to poproszę podwójną porcję. Z dokładką! 🙂

    1. Ta wersja nie jest gęsta, ale bardzo smaczna 🙂 Oczywiście podwójna porcja będzie i dokładka również 🙂
      Bardzo zaciekawił mnie pomysł na zrobienie zupy fasolowej z ciemnej fasoli. Nigdy nie jadłam, ale będę eksperymentować 🙂

  3. Zawsze wszyscy się ze mnie śmiali, a ja uwielbiam fasolową i to właśnie taką z boczkiem i majerankiem! ♥ Ten przepis brzmi dokładnie jak zupa mojej babci!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.