Kotleciki kalafiorowe z piekarnika

Kotleciki kalafiorowe z piekarnika
Kotleciki kalafiorowe z piekarnika

Dzisiaj prezentuję Wam kotleciki kalafiorowe z piekarnika 🙂

Bardzo smaczne, bezmięsne danie, które przygotowuje się w bardzo szybki i łatwy sposób, a smakują wybornie.

Kalafior i koperek w jednym. Czy może być lepsze połączenie? 🙂

Kotleciki kalafiorowe z piekarnika mogą być świetną alternatywą dla klopsów z mięsa mielonego lub kotletów rybnych.

Zachęcam do wypróbowania 🙂

 

Przepis na 12 sztuk kotlecików kalafiorowych z piekarnika.

 

SKŁADNIKI:

1 kalafior

2 łyżki posiekanego koperku

1 jajko

sól

czarny pieprz mielony

tarta bułka lub kajzerka

 

PRZYGOTOWANIE:

Kalafior oczyścić, podzielić na różyczki i opłukać.

W garnku zagotować osoloną wodę i na wrzątek włożyć różyczki kalafiora.

Ugotować i odcedzić, następnie przestudzić.

Przestudzony kalafior rozdrobnić przy pomocy blendera lub rozgnieść widelcem – nie powinien być rozdrobniony na mus.

Do rozdrobnionego kalafiora dodać jajko, posiekany koperek, a także sól i czarny pieprz mielony do smaku, wymieszać.

Dodać namoczoną i dokładnie odsączoną kajzerkę lub tartą bułkę i wyrobić masę kalafiorową.

Z masy uformować kotleciki.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i na tak przygotowaną blaszkę układać kotleciki kalafiorowe.

Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni i do gorącego piekarnika włożyć blaszkę z kotlecikami.

Piec 30 minut na funkcji grzania góra-dół ( kotleciki z wierzchu nie będą bardzo spieczone, ale nie należy piec ich zbyt długo, bo od strony blaszki mogą się przypalić ).

Kotleciki kalafiorowe z piekarnika delikatnie zdjąć z papieru i podawać z ulubionymi dodatkami – u mnie dip czosnkowy z koperkiem, z którym świetnie się komponowały 🙂

Kotleciki kalafiorowe z piekarnika

Kotleciki kalafiorowe z piekarnika

Kotleciki kalafiorowe z piekarnika

116 odpowiedzi do “Kotleciki kalafiorowe z piekarnika”

  1. Przyznam szczerze, że nigdy o takich kotlecikach nie słyszałam 🙂 Choć prezentują się bardzo apetycznie jakoś nie do końca jestem do nich przekonana. Ale może któregoś dnia skuszę się wypróbować 🙂

  2. Bardzo fajne kotleciki.
    Będę musiała zrobić, bo po prostu uwielbiam takie przysmaki.
    Oj przydałby się mi. Dziś mogłabym mieć je na obiad.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Może wypróbuj raz jeszcze 🙂 Ja zawsze pozwalam kalafiorowi nieco obeschnąć, ostygnąć, wtedy woda odparuje i kotleciki są łatwiejsze w wyrobieniu 🙂

      1. Robiłam raz właśnie z surowego kalafiora z gotowaną kaszą jaglaną i to był nietrafiony przepis. I na pewno nie można go rozgotować, prawda? Musi być taki al dente?

  3. Wyglądają jak tradycyjne kotlety z mięsa, jestem ciekawa czy by mi smakowały, bo kalafior uwielbiam, ale w takim wydaniu jeszcze go nie jadłam :/

  4. Masz rację, to świetna alternatywa tez dla tych, którzy kalafiory nie bardzo, ale takie kotleciki jak najbardziej, zwłaszcza dla tych, którzy nie jedzą mięsa…

  5. Aniu,jestes dla mnie ogromna inspiracja :)Kalafiorowe steki z kurkuma robie ale takich kotlecikow nie znalam . A poniewaz staram sie robic jak najwiecej dan jarskich to ten przepis spadl mi z nieba:)))Za kazdym razem jak do Ciebie wpadam znajduje cos genialnego:) pozdrawiam Renata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.